HISTORIA MILITARIA TABOR

Pociąg pancerny „Hallerczyk” na Śląsku Cieszyńskim

Maciej Dembiniok

Położenie Śląska Cieszyńskiego na skrzyżowaniu szlaków handlowych, w miejscu zetknięcia różnych kultur i wpływów rozmaitych państw powodowało, że władzą nad tym terytorium bywały zainteresowane różne siły co prowadziło do konfliktów. Po upadku wielkich mocarstw w wyniku I wojny światowej wiele narodów uzyskało możliwość samostanowienia. Oznaczało to konieczność określenia granic nowych organizmów państwowych, często w wyniku działań zbrojnych, jeśli chodziło o szczególnie pożądane terytoria. Tak właśnie było na Śląsku Cieszyńskim, o który spór rozgorzał między Polską a Czechosłowacją. Głównymi jego przyczynami była strategiczna dla Czechosłowacji Kolej Koszycko-Bogumińska (jedno z najważniejszych połączeń czeskiej sieci kolejowej ze Słowacją), złoża węgla kamiennego w Zagłębiu Ostrawsko-Karwińskim i przemysł ciężki Śląska Cieszyńskiego.

19 października 1918 roku w Cieszynie zawiązała się Rada Narodowa Księstwa Cieszyńskiego, będąca reprezentacją ludności polskiej Śląska Cieszyńskiego i jednocześnie rządem tymczasowym, a 30 października 1918 utworzono w Opawie Zemský národní výbor pro Slezsko (Krajową Radę Narodową dla Śląska) reprezentującą interesy ludności czeskiej i podporządkowanej następnie rządowi Czechosłowacji w Pradze. 5 listopada 1918 roku organy te zawarły porozumienie, które tymczasowo dzieliło Śląsk Cieszyński na strefy wpływów polskich i czeskich na zasadach etnicznych, z zastrzeżeniem jednak, że ostateczne rozgraniczenie terytorialne pozostawia się do rozstrzygnięcia przez rządy Polski i Czechosłowacji. Według tej umowy strona polska administrować miała powiatami: bielskim, cieszyńskim i częścią powiatu frysztackiego, a czechosłowacka powiatem frydeckim i pozostałą częścią powiatu frysztackiego.

W dniu 28 listopada 1918 roku Naczelnik Państwa - Józef Piłsudski wydał dekret o wyborach do Sejmu Ustawodawczego na dzień 26 stycznia 1919 roku i ustanawiał okręg wyborczy nr 35 obejmujący między innymi miasto Bielsko, powiat bielski, Cieszyn i Frysztat bez gmin: Orłowa, Dziećmorowice, Pietwałd, Łazy, Sucha Średnia i Dolna. Dekretu tego nie uznały władze czechosłowackie w Pradze i zażądały wycofania oddziałów polskich, aby uniemożliwić przeprowadzenie w polskiej strefie wyborów do Sejmu. Wobec odmowy, wykorzystując chaos panujący w Polsce w związku z organizowaniem się struktur państwowo-wojskowych, wojną polsko-ukraińską i powstaniem wielkopolskim, w dniu 23 stycznia 1919 roku, na rozkaz premiera Karla Kramářa i prezydenta Tomáša Masaryka, wojska czechosłowackie wkroczyły na Śląsk Cieszyński. Jak się okazało uniemożliwienie wyborów do polskiego Sejmu było tylko pretekstem do inwazji, której celem było wcielenie całego Śląska Cieszyńskiego w granice Czechosłowacji. Wobec przeważających sił czechosłowackich oddziały polskie wycofały się na linię Wisły, a w dniach 28-30 stycznia 1919 roku po szeregu drobnych potyczek stoczono bitwę pod Skoczowem. Ostatecznie w wyniku nacisków państw Ententy doszło do zawieszenia broni, ustalenia nowych linii demarkacyjnych i przygotowań do plebiscytu w sprawie przynależności spornych obszarów. Nie został on jednak przeprowadzony, a Śląsk Cieszyński został podzielony arbitralną decyzją podjętą 28 lipca 1920 roku w Spa przez państwa zachodnie.

Interesującym epizodem tych dramatycznych wydarzeń były działania polskiego Pociągu Pancernego nr 4 „Hallerczyk” na terenach Śląska Cieszyńskiego.

Idea prowadzenia działań bojowych przy pomocy opancerzonego taboru kolejowego była właściwie tak stara jak pomysł samej kolei żelaznej, jednak dopiero w czasie I wojny światowej pociągi pancerne zostały użyte na większą skalę. Miały one zastosowanie jako ruchome środki rażenia wykonując zadania bezpośredniego bądź ogólnego wsparcia ogniowego oddziałów. Pociąg pancerny składał się z opancerzonej lokomotywy (bądź lokomotyw), wagonów przystosowanych do działań bojowych, a także wagonów funkcjonujących jako miejsca zakwaterowania czy kuchnie (ta część nazywana była trenem i nie brała udziału w walkach). Wagony części bojowej pociągu były najczęściej opancerzane płytami stalowymi i pełniły różne funkcje: mieściły działa, gniazda karabinów maszynowych, stanowiska dowódcze, transportowały piechotę czy pojazdy bojowe (czołgi, tankietki). Pociąg taki był także zazwyczaj wyposażony w platformy, na których znajdowały się szyny i sprzęt niezbędny do reperowania przerwanego toru. Tabor pociągów pancernych był produkowany przez duże zakłady, jednakże często powstawały w lokalnych warsztatach improwizowane pociągi pancerne, w których do działań bojowych przystosowywano dostępne wagony i lokomotywy opancerzając je np. betonem albo piaskiem i wyposażając w osiągalny sprzęt bojowy.

Pociąg Pancerny nr 4 „Hallerczyk” został sformowany w Krakowie 30 listopada 1918 roku jako Krakowska Bateria Kolejowa w oparciu o austro-węgierski tabor kolejowy. Nazwę jednostki wywiedziono od gen. Józefa Hallera - dowódcy 3. Pułku Legionów Polskich, a następnie Armii Polskiej we Francji (Błękitna Armia). Pierwszym parowozem „Hallerczyka” był tendrzak austro-węgierskiej serii 229 (następnie na PKP oznaczany jako seria OKl12). Tendrzaki osobowo-pospieszne serii kkStB 229 konstrukcji inż. Karla Gölsdorfa były produkowane w kilku austro-węgierskich fabrykach w latach 1904-17 i zbudowano ich 239 sztuk. Parowóz „Hallerczyka” został opancerzony w Fabryce Zieleniewskiego w Krakowie. Zastosowane płyty pancerne miały 10-15 mm grubości i zakryto nimi m.in. większą część kół i mechanizm jezdny. Drzwi dymnicy, komin i prawdopodobnie górna część kotła nie były opancerzone. Lokomotywa ta prowadziła skład złożony m.in. z 4 wozów pancernych wyposażonych w armaty kazamatowe 8 cm (M.94), 3 wozy szturmowe (do transportu piechoty) z 15 karabinami maszynowymi oraz wagony platformy ze sprzętem do reparacji toru. Wagony artyleryjskie mogły prowadzić ogień na boki, jeden posiadał działo umieszczone na przodzie. Załoga składała się z 12 oficerów, 2 podchorążych, 90 żołnierzy oraz 2 maszynistów i 2 pomocników maszynisty. Dowódcą pociągu był kpt. Władysław Kozak. Właśnie w takiej konfiguracji skład „Hallerczyka” działał na Śląsku Cieszyńskim od 28 stycznia do 7 lutego 1919 roku.

Na terenie Śląska Cieszyńskiego „Hallerczyk” napotkał na swym szlaku bojowym czechosłowacki pociąg pancerny „Brno II”, który został wydzielony z wybudowanego w ciągu trzech tygodni w warsztatach w Brnie pociągu pancernego nr 8 „Brno” (pociąg ten jest określany jako „pociąg pancerny improwizowany”). „Brno II” prowadził opancerzony tendrzak serii kkStB 478.12, a w skład pociągu wchodził wagon piechoty z karabinami maszynowymi i wagon artyleryjski. Wagon artyleryjski był na przodzie wyposażony w dwa karabiny maszynowe Maxim wz. 1910 oraz działo górskie 7,5 cm produkcji zakładów Škoda w Pilznie (Gebirgskanone M.15) w obrotowej wieżyczce. Wagon piechoty posiadał dwa ciężkie i dwa lekkie karabiny maszynowe (Schwarzlose M.7/12). Załoga składała się z jednego oficera oraz 21 żołnierzy i obsługi parowozu. Dowódcą pociągu był por. František Berger, a jego zastępcą rtm. Josef Štipčák.
15 grudnia 1918 roku pociąg ten wyruszył z Brna do Morawskiej Ostrawy, a jego bazą operacyjną została stacja Moravská Ostrava-Přívoz. 29 stycznia 1919 roku brał udział w walkach z wojskami polskimi pod Goleszowem na odcinku Cieszyn - Skoczów.


Pod koniec roku 1918 i na początku 1919 „Hallerczyk” brał udział w walkach polsko-ukraińskich m.in. w okolicach Lwowa.
27 stycznia 1919 roku jednostka dowodzona przez kapitana Władysława Kozaka została skierowana do Dziedzic, gdzie dotarła 28 stycznia o godzinie 4 rano. O 11.30 zarządzono przeprowadzenie zwiadu na odcinku Chybie - Pruchna. Patrol oficerski złożony z 6 osób napotkał patrol czechosłowacki w liczbie 20 osób, który to po wymianie ognia wycofał się. Na stacji w Pruchnej stwierdzono opanowanie jej przez 40 osobowy oddział czechosłowacki, który po ostrzale wycofał się pozostawiając 6 karabinów, 3 skrzynki z taśmami amunicyjnymi karabinów maszynowych i 3 plecaki.

29 stycznia nie prowadzono działań bojowych, a pociąg stał na stacji w Dziedzicach.

30 stycznia o 10.30 pociąg otrzymał rozkaz wyjazdu w kierunku Pruchnej znów zajętej przez wojska czechosłowackie i wsparcia grupy ppłk. Stanisława Springwalda w sile ok. 1000 ludzi. W celu strzeżenia drogi odwrotu ze składu wydzielono jeden wóz szturmowy, który patrolował tor między stacją Chybie a właściwym pociągiem pancernym (wagon prowadzony był zapewne nieopancerzoną lokomotywą). Tuż za Drogomyślem, gdzie stacjonował oddział Springwalda, przy moście na Wiśle jednostka weszła w kontakt bojowy z patrolami czechosłowackimi, które atakowały z obu stron toru, ale rozpierzchły się w wyniku obrzucenia granatami i pod ogniem karabinów maszynowych. Wtedy pojawił się czechosłowacki pociąg pancerny „Brno II”, który działał na Śląsku Cieszyńskim od początku walk. Oddano w jego kierunku 20 strzałów z armat (jak się następnie okazało celnych - uszkodzono lokomotywę i wagon artyleryjski, choć strona czechosłowacka utrzymywała, że ostrzał z pociągu „Brno II” został wstrzymany ze względu na pęknięcie lufy działa spowodowane zmęczeniem materiału, a żaden z pocisków nie przebił pancerza), a pociąg wycofał się do Bogumina, gdzie podjęto jego naprawę. Następnie „Hallerczyk” ruszył w kierunku stacji w Pruchnej, gdzie ostrzelał stacjonujący tu batalion czechosłowackiej piechoty, który zaczął się wycofywać. Podczas zajmowania dworca raniono ciężko dwóch żołnierzy czechosłowackich (jeden w wyniku odniesionych ran zmarł następnie w pociągu i pochowany został w Chybiu), a 7 wzięto do niewoli. Rozpoczęto też pościg za oddziałami przeciwnika biorąc kolejnych 2 jeńców. Patrolujący wagon szturmowy również wziął udział w walkach ostrzeliwując mniejsze grupy żołnierzy miedzy Drogomyślem i Pruchną, aby następnie połączyć się ze składem „Hallerczyka”. Czechosłowacka bateria artylerii rozpoczęła wówczas ostrzał pociągu z okolic wsi Pruchna. Pociąg odpowiedział ogniem, ale ze względu na ciężki ostrzał musiał wycofać się w kierunku Dziedzic, gdzie dotarł o godzinie 16. O godzinie 19 „Hallerczyk” znów wyruszył w kierunku Drogomyśla w celu wsparcia oddziału ppłk Springwalda, który polecił patrolowanie toru w kierunku Chybia (ze względu na możliwość uszkodzenia przez oddziały czechosłowackie). Po powrocie do Drogomyśla oddział przerwał działania ze względu na podpisany na 24 godziny rozejm i po godzinie 2 w nocy wrócił do Dziedzic.

1 lutego przedłużono zawieszenie broni na kolejne 24 godziny, a następnie na kolejne dni i pociąg od 2 do 7 lutego stał bezczynnie w Dziedzicach.

7 lutego na rozkaz Dowództwa Okręgu Generalnego w Krakowie pociąg „Hallerczyk” wyjechał do Radymna, a następnie na Wołyń, gdzie skierowano go do walk z wojskami Symona Petlury. „Hallerczyk” brał także udział w działaniach na granicy górnośląskiej, obejmowaniu Pomorza, walkach z bolszewikami w roku 1920 (podczas których w lipcu został całkowicie rozbity). Po odtworzeniu pociągu (już z nową lokomotywą i wagonami) znów skierowano go do walk z bolszewikami, a ostatecznie został rozformowany w sierpniu 1921 roku.

Bibliografia:

Marek Kazimierz Kamiński, Konflikt polsko-czeski 1918-1921, Wydawnictwo Neriton Instytut Historii PAN, 2004, Warszawa
Józef Jurczyk, Krzysztof Margasiński, Dziennik pociągu pancernego Hallerczyk, Towarzystwo Przyjaciół Czechowic-Dziedzic, Krzysztof Margasiński, 2010, Czechowice-Dziedzice, Częstochowa
Vladimír Francev, Charles K. Kliment Československá obrněná vozidla 1918-1948, Naše vojsko, 2004
Michał Derela PIBWL - Strony Militarne

Zaktualizowano 12 kwietnia 2026 roku
Copyright © Koleje Śląska Cieszyńskiego 2007-2026
Koleje Śląska Cieszyńskiego Koleje Śląska Cieszyńskiego Koleje Śląska Cieszyńskiego Koleje Śląska Cieszyńskiego Koleje Śląska Cieszyńskiego Koleje Śląska Cieszyńskiego Koleje Śląska Cieszyńskiego