PUBLICYSTYKA RELACJE, POŁĄCZENIA

Nowy rozkład jazdy na Śląsku Cieszyńskim ważny od 12 grudnia 2021 roku - oczekiwania kontra rzeczywistość Błażej Forjasz


Kolej pasażerska w województwie śląskim upada. Brak systemu kolei aglomeracyjnej w konurbacji górnośląskiej, niska ilość połączeń, niewystarczająca liczba taboru (nie ma planów zakupowych, od wielu lat trwa wypożyczanie skansenowych EN57 po kolejnym liftingu), skutkuje znacznie mniejszą ilością przewozów pasażerskich w porównaniu do województwa dolnośląskiego, w którym mieszka 1,5 mln mniej mieszkańców. Można to zrozumieć z uwagi na wygaszanie przemysłu ciężkiego, czy wydobycia węgla kamiennego, a tym samym wyludnianiem się przemysłowych miast, ale z drugiej strony to województwo nie kończy się ani zaczyna w konurbacji śląskiej. Są miasta i regiony, które się rozwijają - choćby Bielsko-Biała.

Od 2011 roku jesteśmy skazani na monopol spółki Koleje Śląskie. Pomysł jej uruchomienia był szczytny, bo ileż można drżeć przed każdym rokiem jakie znowu połączenia zlikwiduje poprzedni przewoźnik w ramach kolejnych „uzgodnień” dofinansowania z samorządu. Rzeczywistość przerosła właściciela i pasażerów. Słabo zarządzana (która to już zmiana prezesa?), ze szczupłą ilością taboru, który dodatkowo wyjeżdża poza granice województwa (Kluczbork, Kraków, czy Zakopane), z dziwnymi rozkładami jazdy (kursujący od wielu lat pociąg z Cieszyna w kierunku Czechowic-Dziedzic ok. 3 nad ranem), czy tegoroczne skandaliczne podwyżki cen biletów na liniach do Wisły i Cieszyna średnio o ok. 30% i to jeszcze w czasie trwania prac rewitalizacyjnych!

Są trasy na których przewoźnik radzi sobie bardzo dobrze. Mimo konkurencji z dwupasmowymi drogami, czy autostradami oferuje on bardzo dobrą ofertę na liniach z Katowic do Żywca a także (wraz z innymi przewoźnikami) na linii z Katowic do Krakowa. Szybka kolej i wiele połączeń na tych trasach skutkują nawet w dobie pandemii wysokim zainteresowaniem podróżnych.

Obecny rozkład jazdy i oferta przewozowa na Śląsku Cieszyńskim jest jednak fatalna. Przewoźnik nie potrafi nawet w pełni wykorzystać potencjału nowego przystanku Skoczów Bajerki (położonego przy osiedlu zamieszkałym przez prawie 800 osób), gdzie nie zatrzymuje swoich pociągów przyspieszonych.

Zobacz odpowiedź Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego w sprawie m.in. postojów pociągów przyspieszonych w Skoczowie Bajerkach

Przyzwyczailiśmy się, że wszelkie inwestycje kolejowe (infrastruktura i tabor) w tym województwie to bezustanna walka o nie. Mimo znacznych środków unijnych przeznaczonych na transport kolejowy, czy zakup nowych pociągów (które przecież przyciągają nowych podróżnych!) i inwestycje infrastrukturalne to prawdziwa droga przez mękę (w przeciwieństwie do inwestycji drogowych). Wystarczy wspomnieć o walce o bardzo długo zagrożoną rewitalizację linii z Goleszowa do Cieszyna. W tym roku zostaliśmy zmrożeni informacją, że Urząd Marszałkowski nie przewidywał zwiększenia oferty na linii do Wisły Głębce od grudnia br. (mimo deklaracji po wykonanych pracach rewitalizacyjnych za ok. 500 mln zł inwestycji). Dzięki wielu pismom oraz interpelacjom radnego sejmiku województwa p. Andrzeja Molina oraz naszych okazało się jednak, że można zwiększyć przewidywaną ofertę przewozową do 8 par pociągów (co jest i tak absolutnie minimalną ofertą dla powrotu pasażerów na tą linię nie tylko w turystycznych okresach szczytowych). Po drogach mimo ich ciągłej rozbudowy nie będzie się podróżować szybciej, tak samo w miastach i miejscowościach łatwiej zaparkować. Szybka i częsta kolej jest i będzie idealnym rozwiązaniem transportowych problemów, które występują również na Śląsku Cieszyńskim.

Zobacz planowany rozkład jazdy ważny od 12 grudnia 2021 na liniach Śląska Cieszyńskiego (stan na 13 sierpnia 2021).

Kolej przyczyni się także do ożywienia cieszyńskiego dworca, który jest obecnie słabo wykorzystywany, głównie przez przewoźników drogowych na liniach miejskich oraz podmiejskich organizowanych przez cieszyński Zakład Gospodarki Komunalnej oraz miejscowe starostwo powiatowe - dotowanych z publicznych pieniędzy. Szkoda, że od grudnia br. nie wypalił pomysł przewoźnika PKP Intercity S.A., który planował uruchomienie dziennego pociągu pospiesznego łączącego w dni robocze Warszawę z Cieszynem, co miało już kiedyś miejsce (w weekendy kursowałby z Warszawy do Wisły).

Zobacz odpowiedzi (1, 2, 3, 4) na interpelacji Radnego Sejmiku Województwa p. Andrzeja Molina w sprawie planowanej oferty przewozowej, dalszych inwestycji oraz cen biletów na przejazd

Stan rewitalizacji pozwala sądzić, że w grudniu br. pociągi (już z pominięciem Czechowic-Dziedzic) dotrą przynajmniej do Ustronia (na przyszły rok jest planowana likwidacja m.in. kolizji z sieciami Orange oraz energetycznymi, których nie ujęto w projekcie między Ustroniem Brzegami a Wisłą Dziechcinką) i Cieszyna.

Większy problem dotyczy odcinka Goleszów - Cieszyn: mimo bardzo dobrego tempa prac rewitalizacyjnych nie ma go w chwili obecnej (stan na sierpień 2021) jako otwartego w Systemie Konstrukcji Rozkładu Jazdy (SKRJ) spółki PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. (nie figuruje w bazie POS) i nikt z przewoźników nie może obecnie złożyć wniosku o przydzielenie trasy pociągu! Będziemy wyjaśniać tą sprawę, gdyż jest ona pilna!

Mimo zaplanowania parę lat temu możliwości łączenia i dzielenia składów w stacji Goleszów nie zostanie to wdrożone i będą kursować wyłącznie pociągi wahadłowe relacji Cieszyn - Skoczów (skomunikowane ze składami katowickimi), co jest kolejnym wyrzucaniem publicznych pieniędzy w błoto z powodu zdublowania tras przejazdów pociągów wahadłowych i tych między Katowicami a Wisłą Głębce pomiędzy Goleszowem a Skoczowem, a także ogólnej niechęci polskich pasażerów do przesiadek. Można jednak zrozumieć to działanie biorąc pod uwagę, że Urząd Marszałkowski zakupił pojazdy, które wbrew wymaganiom przetargowym nie potrafią wykonać łączenia i rozłączenia.

Zobacz pismo oraz odpowiedź w sprawie planowanej oferty przewozowej, bądź możliwości dzielenia składów w stacji Goleszów

Żeby nie było tak ponuro to miło poinformować naszych Czytelników, że wykonawca przebudowy węzła Czechowice-Dziedzice na spotkaniu 7 lipca 2021 r. z przewoźnikami zadeklarował, iż przywróci ruch kolejowy na nowo wybudowanym śladzie linii kolejowej między Mostem Wisła a Ochodzą od 12 grudnia br. (z pominięciem Czechowic-Dziedzic). W związku z tym pociągi przyspieszone z Katowic skrócą swój czas przejazdu do Skoczowa do ok. 60-67 minut! Od 12 grudnia br. przewoźnik regionalny planuje także zwiększenie do 8 par tygodniowo w dni robocze (w weekendy 10 par) na linii do Wisły. Grudniowa data z pewnością będzie początkiem rewolucji transportowej na Śląsku Cieszyńskim, na którą z niecierpliwością czekamy.

Dziękuję za pomoc i wsparcie wielu ludzi i instytucji, a także za informacje od różnych przewoźników kolejowych nt. możliwości rozłączania i łączenia składów, a także za możliwość umieszczania naszych informacji oraz felietonów na łamach „Dziennika Zachodniego” oraz „Głosu Ziemi Cieszyńskiej”.

Opublikowano 29 sierpnia 2021 roku
Copyright © Koleje Śląska Cieszyńskiego 2007-
W górę strony